Czarna Śmierć zmieniła nasz genom. Przez nią jesteśmy bardziej podatni na inne choroby
20 października 2022, 14:04Przed niemal 700 laty w Europie, Azji i Afryce krwawe żniwo zbierała Czarna Śmierć, największa epidemia w historii ludzkości. Międzynarodowy zespół naukowy z McMaster University, University of Chicago, Instytutu Pasteura i innych organizacji, przez siedem lat prowadził badania nad zidentyfikowaniem różnic genetycznych, które zdecydowały, kto umrze, a kto przeżyje epidemię
Po 60 latach udało się sfotografować prakolczatkę górską. Zwierzę żyje w niedostępnym terenie
13 listopada 2023, 17:25W jednym z najmniej zbadanych obszarów świata, Górach Cyklopów w indonezyjskiej prowincji Papua, udało się sfotografować niezwykłe zwierzę – prakolczatkę górską (Zaglossus attenboroughi). Ssak, nazwany na cześć Davida Attenborough, został po raz pierwszy i ostatni zarejestrowany w 1961 roku, kiedy to holenderski botanik znalazł skórę, zęby i fragment czaszki nieznanego wcześniej gatunku. W 1998 roku gatunek został po raz pierwszy opisany zgodnie z zasadami naukowymi, zyskując nazwę Zaglossus attenboroughi. Po długich poszukiwaniach w końcu sfotografowano żywego osobnika.
Odnaleziono dużą kolonię skrajnie zagrożonych nocnych papug. Gatunek ocalić mogą psy dingo
27 września 2024, 07:38Papużka żółtobrzucha (Pezoporus occidentalis) to krytycznie zagrożony, niezwykły ptak. Prowadzi nocny tryb życia, a ma słaby wzrok. Papużka zamieszkuje Australię i przez długi czas nie rejestrowano jej obecności. Obecnie występuje tak rzadko, że o jej znaczeniu kulturowym zapomnieli nawet Aborygeni. Dawniej jej zawołania służyły rodzicom do ostrzegania dzieci, by nocą nie oddalały się zbytnio od obozu. Dzieciom mówiono, że dźwięki, które słyszą, to odgłosy wydawane przez złe duchy. Papużki odgrywały więc ważną rolę w uczeniu dzieci ostrożności i odpowiedniego postępowania, które umożliwiały im przetrwanie.
Ponad 2 kilometry w 2 dni. Tak szybko nie rozpadał się żaden lodowiec
4 listopada 2025, 09:34Gdy na początku 2024 roku przelecieliśmy nad Lodowcem Hektoria, nie mogłam uwierzyć, jak wielka jego część się rozpadła. Na zdjęciach satelitarnych widzieliśmy fiord i góry, ale osobista wizyta napełniła mnie zdumieniem, mówi doktor Naomi Ochwat z CIRES (Cooperative Institute for Research in Environmental Sciences) na University of Colorado Boulder. Uczona jest główną autorką badań nad przyczynami najszybszego we współczesnej historii wycofywania się lodowca. Hektoria stracił niemal połowę masy w ciągu 2 miesięcy. Poznanie przyczyn tego zjawiska pozwoli na zidentyfikowanie innych zagrożonych lodowców.
Palenie zmniejsza efekty spożycia alkoholu
25 lipca 2006, 21:27Palenie podczas picia prawdopodobnie zmniejsza efekty działania alkoholu, ale badania przeprowadzono na razie tylko na szczurach.
Epidemia cukrzycy wśród Maorysów
14 listopada 2006, 09:52Niepokojąco szybko wzrasta liczba Maorysów i Polinezyjczyków chorujących na cukrzycę. Jeśli dotychczasowe tempo się utrzyma, może się okazać, że nacje te znikną z powierzchni Ziemi przed końcem XXI wieku — ostrzegają australijscy naukowcy.
FTC szykuje raport o kradzieżach tożsamości
4 lutego 2007, 12:32Kradzieże tożsamości i związane z nimi straty stają się coraz poważniejszym problemem. W przyszłym tygodniu podczas RSA Conference urzędnicy amerykańskiej Federalej Komisji Handlu (FTC) przedstawią zebrane na ten temat informacje.
Szczęśliwy altruista
4 maja 2007, 11:33Obserwując życiorysy różnych ludzi, Michael Steger, psycholog z Uniwersytetu w Louisville, postanowił zbadać, co czyni ludzi szczęśliwszymi: poszukiwanie przyjemności czy dobre uczynki.
Gorący lód nasmaruje sztuczne stawy
13 września 2007, 11:50Przeprowadzone niedawno symulacje wykazały, że cienkie warstewki lodu nie roztopią się w temperaturze 42°C, jeśli zostaną umieszczone na diamentach powleczonych kationami sodu. Takie diamentowo-lodowe filmy stanowią idealne pokrycie sztucznych zastawek serca czy odpornych na ścieranie protez.
Dwie matki, jeden ojciec
6 lutego 2008, 11:37Naukowcy z Newcastle University uzyskali embriony mające troje rodziców: 2 matki i jednego ojca. Uważają, że to duży postęp w leczeniu chorób dziedzicznych. Dzięki ich metodzie można wyeliminować wadliwe geny, a kobieta-nosicielka będzie miała pewność, że nie przekaże ich swojemu potomstwu.

